Wywiady Radia Studenckiego Jantar – Piotr Zioła

ziolaaaa-400x266

 

W październiku rozpoczął trasę promującą jego debiutancki album ? wydany w kwietniu tego roku ?Revolving Door?. Wcześniej występował na najważniejszych festiwalach, oraz u boku wielkich nazwisk polskiej muzyki. To wszystko, mając zaledwie 20 lat. W rozmowie z wokalistą Piotrem Zioła, po koncercie w szczecińskim ?Hormonie? ? Damian Jemielity.

ziolaaaa

Damian Jemielity: Na Twoim facebookowym profilu pojawiają się zdjęcia osobistości ze świata muzyki, które trzymają winylowe wydanie Twojego debiutanckiego krążka ? ?Revolving Door?. Znajdują się wśród nich m.in. grupa The Dumplings, Smolik, Mela Koteluk czy Katarzyna Nosowska. Pod zdjęciem, na którym ukazana jest wokalistka grupy Hey napisałeś ?Nie powiem na głos, co pomyślałem, gdy zobaczyłem to zdjęcie po raz pierwszy. Poniosło mnie?? ? czy zmieniłeś zdanie i oznajmisz światu co wtedy pomyślałeś?

Piotr Zioła: Nie, bo musielibyście to wypikać. (śmiech)

Mamy XXI wiek, technika działa cuda?

– To jest taki projekt, który wymyśliłem sobie przy okazji promocji tego czarnego krążka. Są to osoby zaprzyjaźnione, ze świata muzyki, nie są to przypadkowi artyści, tylko tacy z którymi np. współpracuję, bądź dobrze się rozumiem i którzy zechcieli mnie wesprzeć.

Zanim premierę miał Twój pierwszy singiel ? ?Podobny?, pojawiłeś się wokalnie obok Justyny Święs z grupy The Dumplings w piosence projektu Rysy ? ?Przyjmij brak?. Czy nie obawiałeś się tego, że osoby, które poznają Cię dzięki tej piosence będą oczekiwać od Ciebie właśnie takich brzmień?

– Starałem się nad tym nie zastanawiać, tylko robić swoje. Ja od pewnego czasu określiłem sobie pewien nurt, w którym chciałbym się poruszać i nigdy nie była to elektronika. Ta współpraca wyszła przez przypadek i jestem z niej zadowolony, bo otworzyła mnie na inny rodzaj muzyki. W sercu jednak zawsze miałem to stare brzmienie i tak skomponowałem płytę ?Revolving Door?. Po prostu miałem nadzieję, że zwolennikom tego projektu, bądź osobom, które słuchają mnie po raz pierwszy to też się spodoba.

Jeszcze przed premierą debiutanckiego krążka udało Ci się wystąpić na ważnych festiwalach ? Spring Break?u i Open?erze oraz supportować Skubasa czy Natalię Przybysz. Jakim doświadczeniem dla młodego wokalisty jest rzucenie na głęboką publikę jeszcze przed premierą debiutanckiego krążka?

– Bardzo istotne, bo w momencie, kiedy wydaję płytę, mam cały materiał to wychodzę do publiki z pewnym doświadczeniem scenicznym. Niewielkim, ale jakimś, to nie jest do końca nowa sytuacja, można cały czas pracować nad doskonaleniem, ale ten bodziec jest nam już trochę znany. Dla mnie były to więc bardzo wartościowe momenty. Koncerty, supporty to taki moment przygotowawczy. Polecam to każdemu, kto będzie stawiał swoje pierwsze kroki, że zanim pojawi się jego trasa, by w takich okolicznościach występował.

Twój debiut -?Revolving Door? ukazał się w kwietniu tego roku, pod skrzydłami wielkiej wytwórni, Warner Music Poland. Czy obawiałeś się, że będzie ona wpływała na Twój wizerunek, albo materiał, jaki zaprezentujesz na płycie?

– Nie. Podpisując kontakt z dużą wytwórnią moim warunkiem było to, by nie ingerować w mój materiał, w to co chcę przekazać, napisać. Na tym mi zależało. Znając już zasady nie było żadnych niewiadomych, to był mój warunek już na początku i Warner się na ten warunek zgodził.

Twój album zaraz po premierze pojawił się na liście najchętniej kupowanych albumów OLiSu. Pojawiło się także wiele pozytywnych recenzji. Recenzenci często zwracają uwagę na klimat albumu, osadzony w stylistyce lat 50-tych i 60-tych ubiegłego wieku. Skąd u takie inspiracje u tak młodego człowieka?

– Przede wszystkim to wypływa z atmosfery, która panowała w moim domu rodzinnym. Mój ojciec jest muzykiem, gitarzystą basowym. Moi rodzice słuchali płyt winylowych z tego okresu, więc naturalnie to przyswoiłem. Następnym krokiem było poznanie twórczości Amy Winehouse, która nawiązywała do lat 50-tych i 60-tych. Potem zacząłem zgłębiać artystów z tego okresu. Wydawał mi się on najbardziej atrakcyjny, do którego można cały czas nawiązywać. To jest dla mnie taka ?studnia bez dna?, więc zdecydowałem, że nawiązania pojawią się również na mojej płycie.

?Revolving Door? to 10 piosenek oraz 2 wersje live. Na podstawie recenzji ciężko przypiąć Tobie jakąkolwiek muzyczną łatkę, bo na albumie pojawia się trochę rockowego zacięcia, trochę bluesa, soulu a nawet bigbitu. Autor jednej z recenzji krążka stwierdził, że bazą Twojego albumu jest jednak muzyka pop ? nietuzinkowa, nie czysty pop, ale jednak pop. Na ile zgadzasz się z tym stwierdzeniem?

– Zgadzam się w stu procentach tak naprawdę. Nie należy obawiać się słowa ?pop?, bo ma on różne wymiary. Ja nie określiłbym tej płyty żadnym jednym, konkretnym gatunkiem, bo w XXI wieku jest to niemożliwe. Staram się mieszać style, gatunki, jednak tak, by było to spójne z moją koncepcją. Jestem ciekawy, jak odbierają to inne osoby, nie obrażam się, jeśli ktoś stwierdzi, że płyta jest popowa. To są piosenki melodyjne, tak je można odbierać. Cieszę się, że płyta znalazła swoich słuchaczy i nie pozostaje mi nic innego, by dzielić się z nimi tym materiałem na koncertach.

Singiel ?W ciemno? od jakiegoś czasu świetnie sobie radzi na pewnej liście przebojów dużej stacji radiowej, która nazwę wzięła od ostatniej litery alfabetu. Jak reagujesz na wieść, że Twoja piosenka, która nie została skrojona pod komercyjne radia staje w szranki z kompozycjami stworzonymi raczej dla ogółu i ze starcia wychodzi zwycięsko?

– Tak jak mówiłem, jestem przede wszystkim zaskoczony, bo komponując tę płytę nie zwracałem uwagi na to, do jakiego radia czy do jakiej konkretnej grupy osób powinna ona trafić. Jeśli ktoś zdecydował się puścić tę piosenkę na antenie radia i radzi sobie bardzo dobrze, a nie należy do tak komercyjnych kompozycji jak inne, puszczane w tej samej stacji, to ja jestem bardzo zadowolony z tego. Wydaje mi się, że w związku z tym jest szansa, by dobre piosenki pojawiały się w stacjach radiowych, niekoniecznie bardzo komercyjne, zbyt popowe. Jest nadzieja dla nowego pokolenia, furtka została otworzona i jestem z tego zadowolony.

Czy myślisz o drugim albumie?

– Oczywiście, myślę każdego dnia. W tej chwili nie jestem w stanie nic obiecać i zadeklarować, np. kto stanie za produkcją, jak będą wyglądały kompozycje, czy będą wyłącznie po polsku czy po angielsku. Pewien zarys w głowie mi się tworzy, więc trzeba poczekać. Jeszcze na pewno z pierwszej płyty pojawią się jakieś single.

Czy po skończeniu ich promocji zamierzasz od razu wejść do studia, by szykować nowy album czy zamierzasz sobie zrobić przerwę, by poszukać nowych inspiracji, lub poukładać sobie, jak to powinno brzmieć, wyglądać?

– Nie, raczej nie planuję sobie żadnej przerwy. To co się dzieje teraz, czyli trasa koncertowa jest dla mnie czymś nowym i na tym etapie mam tak naprawdę nowe doświadczenie, inaczej spoglądam na swoje życie obecne i to są impulsy, do tego by stworzyć nowy materiał. Nie potrzebuję przerwy, tak mi się przynajmniej wydaje. Chcę po prostu jak najkorzystniej wykorzystać ten czas, płodność którą mam w sobie i po promocji singli raczej zasiądę od razu do tworzenia tego albumu. Może nawet wcześniej.

www.radiojantar.koszalin.pl

Zapisz

Ciekawe? Skomnetuj to teraz.

Najnowsze artykuły na tuStudencie

matura-2017-jezyk-polski-tematy-arkusze-co-bylo_article

Matura czyli powodzenia przyszli studenci!

000000  No to zaczął się zaczęło! 🙂 ci którzy są już po maturach czyli studenci myślą teraz o Juwenaliach, ale mimo wszystko wspieramy [...]
17903873_767617806746277_5240810833202239430_n

39. Juwenalia w Koszalinie

110000  Kiedyś Tydzień Kultury Studenckiej,a dziś na 2 tygodnie przed ich rozpoczęciem niewiele wiemy co się na nich wydarzy. To co wiemy przekazujemy,a [...]
17505892_414071938942090_449344176_n

FuckUp Nights Koszalin #4 czyli porażki uczą!

100000  Po Wielkanocy czeka nas czwarta edycja Fuck Up Nights Koszalin (25.04.) Spotkałam się z Mateuszem Sudołem i Krzysztofem Głowackim, by zapytać co [...]