TINDER odkrycie towarzyskie XXI w. czy przekleństwo?

tinder

 

Czym jest Tinder zapewne większości z was nie trzeba wyjaśniać 🙂 Szybkie randki z ludźmi z najbliższej okolicy, a tak na serio najlepszy sposób na szybkie poznanie kogoś z kim nie niekoniecznie chcemy utrzymywać dłuższe relacje. Co w aplikacji jest najlepsze? Możemy wyszukać dzięki GPS partnera, partnerkę, której fotkę widzimy na ekranie w ciągu kilku sekund warunek jest tylko jeden obie strony muszą zlajkować się nawzajem czyli ty lubisz, a raczej akceptujesz lub odrzucasz w lewo w prawo kandydatki a one robią to samo z tobą. I oczywiście cały w tym ambarans, żeby dwoje chciało na raz. „Piękne” jest to jak opisuje mi mój znajomy korzystający z Tindera na każdym wyjeździe do innego miasta czyli tam gdzie nie znają go znajomi jego dziewczyny, że internet, aplikacje komórkowe ułatwiają takie kontakty w sposób nieosiągalny dla człowieka jeszcze 10-15 lat temu. 20 latek z lat 90 ubiegłego stulecia musiał się nieźle nagłowić, żeby poderwać kogoś w kilka sekund. Technika spowodowała, że wkroczyliśmy w erę seksu bez trzymanki?  Tyle teorii, a praktyka? Co jak już się spotkacie? I już będzie po tym wszystkim. Czy na pewno po wszystkim?

20 lat temu wszyscy bali się AIDS. Dramatyczny tekst piosenki „Plus i minus” grupy Kaliber 44 wbijał ludziom do głowy, że trzeba uważać, że za chwilę zabawy można później zapłacić strachem. Dziś oswoiliśmy strach przed HIV, nie mówiąc już o tak „archiwalnych” chorobach, jak kiła czy rzeżączka. Ale one nie zniknęły. Co więcej, mają wielu słabo znanych sojuszników. 

Od wybuchu epidemii AIDS w latach osiemdziesiątych trudno już znaleźć kogoś, kto nie znałby pojęcia „bezpieczny seks”. Miliony dolarów wydane na kampanie uświadamiające zagrożenie, programy telewizyjne, wstrząsające historie zakażonych, filmy fabularne, śmierć Freddy?ego Mercuryego…

Nie sposób było tego przegapić i wydaje się, że przygodny seks bez prezerwatywy to dziś przejaw brawury graniczącej z głupotą. A jednak! Musimy być bardzo odważnym (lub głupim) gatunkiem, bo jak wynika z raportu „Seksualność Polaków na początku XXI wieku” prof. Zbigniewa Izdebskiego podczas ostatniego kontaktu seksualnego z osobą inną niż stała partnerka prezerwatywy użyło zaledwie 26% facetów.

shutterstock_107626751-caf42ead54a958e1d93f8a0146297170

Nie tylko HIV

A przecież wirus HIV, choć niewątpliwie najsłynniejszy, nie jest jedynym zagrożeniem. Chorób przenoszonych drogą płciową jest znacznie więcej. Weźmy taką kiłę. Chorowali na nią Al Capone, Abraham Lincoln i Stanisław Wyspiański, a wielu badaczy podejrzewa, że również Hitler i Lenin.

Odkąd wynaleziono skuteczne lekarstwo oraz wprowadzono obowiązkowe badania, kiła nie jest już tak powszechna, jak kiedyś; można by sądzić, że jej czas minął. Niestety, wraca. Od kilkunastu lat w Europie notuje się stały wzrost liczby zachorowań. 

Dane ECDC (Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób) mówią o 50-procentowym wzroście, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Niemczech. W Polsce oficjalne statystyki wskazują na ok. 700 zachorowań rocznie, jednak zdaniem prof. dr hab. Joanny Maj, krajowego konsultanta w dziedzinie dermatologii i wenerologii, dokładniejsza analiza danych wskazuje, że takich przypadków może być nawet 8000.

Brzydkie rzeczy

Chlamydioza, opryszczka, wirusowe zapalenie wątroby, kłykciny kończyste… Lista drobnoustrojów, które chętnie przenoszą się z penisa na pochwę i z powrotem, jest długa – liczy około 40 pozycji. Tak się też składa, że w większości nie są to choroby ładne.

Choroby weneryczne są po prostu brzydkie. Większość z nich wiąże się bowiem z wrzodami, wykwitami, ropą i ? np. w przypadku nieleczonej kiły ? z takimi deformacjami, że naprawdę rodzona matka może mieć kłopoty z rozpoznaniem. Tym trudniej więc zrozumieć, skąd w nas tyle lekkomyślności.

Bo zminimalizować ryzyko nie jest trudno, zwłaszcza jeśli jesteś facetem. Rozwiązaniem jest… monogamia lub celibat. Dobra, żartowaliśmy. Ochronę przed chorobami wenerycznymi zapewnić możesz sobie za 3 złote, tyle bowiem kosztuje jedna markowa prezerwatywa. 

 

To się da leczyć

Pora na dobre wiadomości. Warto się zbadać, bo większość chorób przenoszonych drogą płciową da się skutecznie leczyć. Nawet HIV, chociaż wciąż jeszcze nie ma terapii, która całkowicie usunęłaby wirusa z organizmu, można opanować, zmniejszając namnażanie wirusa, dzięki czemu można niemal normalnie funkcjonować i dożyć późnej starości. Jednak leczenie jest tym skuteczniejsze, im wcześniej zostanie podjęte, zanim pojawią się dodatkowe choroby wyniszczające pozbawiony sił obronnych organizm. Nie chowaj głowy w piasek, działaj. Najlepiej przed szkodą, ale nawet jeśli dałeś ciała, napraw błąd ? jak przystało na prawdziwego faceta. 

BONUS: Tinder w liczbach

Czyli kto korzysta z elektronicznej swatki i w jaki sposób. Sprawdź i oceń swoją szansę na sukces.

  • 0,7% ludzi na świecie ma zainstalowanego Tindera
  • 54% użytkowników nie ma stałego partnera
  • 30% użytkowników jest w związku małżeńskim
  • 3% użytkowników ma za sobą co najmniej jeden rozwód
  • 14% wyświetlanych wyników kobiety przesuwają w prawo
  • 46% faceców akceptuje propozycje z Tindera
  • 45% użytkowników ma 24-35 lat. To największa grupa wiekowa 

Kondomy nie dają gwarancji bezpieczeństwa, ale… Nic lepszego na razie nie wymyśliliśmy. O tyle procent konsekwentne i prawidłowe używanie kondomów zmniejsza ryzyko zakażenia:

  • 90% Rzeżączka 
  • 60% Chlamydia
  • 95% HIV
  • 30% Opryszczka narządów płciowych
  • 65% Kiła 

Tak więc na zakończenie Tinder zapewne fajna rzecz, ułatwia zawieranie znajomości i nie tylko te na jedną noc. Wszystko jest dla ludzi, ale ludzie mają także z reguły głowę i powinni mieć ją na karku. Kochaj ale z głową 🙂


Artykuł pochodzi w większości z portalu: http://www.menshealth.pl/  autor: Piotr Pflegel

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Ciekawe? Skomnetuj to teraz.

Najnowsze artykuły na tuStudencie

matura-2017-jezyk-polski-tematy-arkusze-co-bylo_article

Matura czyli powodzenia przyszli studenci!

000000  No to zaczął się zaczęło! 🙂 ci którzy są już po maturach czyli studenci myślą teraz o Juwenaliach, ale mimo wszystko wspieramy [...]
17903873_767617806746277_5240810833202239430_n

39. Juwenalia w Koszalinie

110000  Kiedyś Tydzień Kultury Studenckiej,a dziś na 2 tygodnie przed ich rozpoczęciem niewiele wiemy co się na nich wydarzy. To co wiemy przekazujemy,a [...]
17505892_414071938942090_449344176_n

FuckUp Nights Koszalin #4 czyli porażki uczą!

100000  Po Wielkanocy czeka nas czwarta edycja Fuck Up Nights Koszalin (25.04.) Spotkałam się z Mateuszem Sudołem i Krzysztofem Głowackim, by zapytać co [...]